Triathlon Sieraków 2014

triathlon-sierakow

O zawodach

Na przełomie maja i czerwca odbędzie się trzecia edycja zawodów triathlonowych rozgrywana w malowniczej scenerii Krainy 100 Jezior. W Sierakowie, w trakcie dwudniowej rywalizacji, zawodnicy mogą zmierzyć się z dwiema trasami. Dłuższa z nich to 1900m pływania, 90km jazdy na rowerze oraz 21,1km biegu. Krótsza stanowi jej połowę – 950m pływania, 45km jazdy na rowerze, 10550m biegu. Na krótszej trasie pojawi się również reprezentant LKB!

Reprezentanci Lubońskiego Klubu Biegacza

O tym, kto wystartuje w imprezie Triathlon Sieraków 2014 dowiesz się z naszego kalendarza.

VIII Grodziski Półmaraton „Słowaka” – 8 czerwca 2014

LOGO_CZARNE_POLMARATON_GRODZISK

O biegu

8 czerwca 2014 roku odbędzie się ósma edycja półmaratonu w Grodzisku. Sam bieg zalicza się do Grand Prix Wielkopolski w półmaratonach.

Według opinii biegaczy wyróżnia się bardzo wysokim poziomem organizacyjnym. Właśnie dzięki biegaczom Półmaraton „Słowaka” jest corocznie wyróżniany prestiżowym tytułem Złoty Bieg przyznawanym przez portal internetowy maratonypolskie.pl.

Reprezentanci Lubońskiego Klubu Biegacza

O tym, kto weźmie udział w VIII Grodziskim Półmaratonie „Słowaka” dowiesz się z naszego kalendarza.

III Wolsztyńska Dziesiątka – 1 czerwca 2014

O biegu

W niedzielę 1 czerwca odbędzie się trzecia edycja Wolsztyńskiej Dziesiątki. W tym roku organizatorzy zaprosili do Wolsztyna 1000 biegaczy. Limit bardzo szybko został osiągnięty i na blisko dwa tygodnie przed biegiem zapisy zostały zamknięte. Bieg z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością, również ze względu na fakt, że zaliczany jest do Grand Prix Wielkopolski w biegach na 10 kilometrów. Każdego roku w Wolsztyńskiej Dziesiątce biorą udział nasi Klubowicze – nie inaczej będzie tym razem.

Reprezentanci Lubońskiego Klubu Biegacza

O tym, kto weźmie udział w biegu dowiesz się z naszego kalendarza.

Relacja Lidki z XII Biegu Europejskiego w Gnieźnie – 17 maja 2014

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam ludzi wbiegających na metę po ukończonym biegu, zdziwiłam się, że nawet ci zamykający stawkę byli zadowoleni. Pomyślałam, że cieszą się nie tylko z pokonania trasy, ale także pokonania siebie i pozazdrościłam im… Było to prawie dwa lata temu, kiedy dostawałam ostrej zadyszki po przebiegnięciu dwóch kilometrów. Teraz dostaję zadyszki po trzech kilometrach i też postanowiłam pokonać siebie. Właściwie mój chłopak postanowił i zapisał mnie na bieg w Gnieźnie, moim rodzinnym mieście. Wizja debiutu na własnym podwórku trochę mnie stresowała, ale również motywowała do trenowania; przynajmniej czasami…

CAM00370