My się zimy nie boimy!

Łukasz Schmidtke i Łukasz KubiakMogłoby się wydawać, że zimowe miesiące nie są odpowiednią porą do biegania. Nic bardziej mylnego!

Mając w pamięci powiedzenie: „Nie ma złej pogody do biegania, jest tylko źle dobrany strój”, nie jest nam straszny mróz, śnieg, deszcz czy wiatr (co widać na zdjęciach).

Prawidłowy, zimowy ubiór biegacza powinien składać się z trzech warstw:

  • termoaktywnej,
  • izolującej,
  • ochronnej.

Pierwsza z nich (termoaktywna) to najczęściej tzw. koszulka techniczna lub cienka bielizna, których zadaniem jest szybkie pochłanianie potu i odprowadzenie go do warstwy wyższej. I tutaj stanowczo odradzamy bawełniane koszulki! Co prawda bardzo szybko pochłaniają pot, ale nic poza tym.

Druga warstwa (izolująca) powinna dobrze odbierać wilgoć „otrzymaną” od warstwy termoaktywnej i przekazać ją dalej. Jednocześnie powinna uchronić ciało przed wpływem ujemnej temperatury.

Trzecia warstwa – ochronna – powinna chronić nasze ciało przed zmiennymi warunkami atmosferycznymi takimi jak wiatr, śnieg czy deszcz.

Obowiązkowo czapka i rękawiczki – oczywiście wykonane z odpowiednich materiałów. Takie trzy warstwy pozwalają na komfortowe bieganie przy naprawdę niskich temperaturach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.