Relacja z Maratonu Błotnego

Maciej Wosik

Maciej Wosik

Luboń Biega… po błocie!

25 sierpnia w Kiełczewie, niedaleko Kościana, odbył się bardzo nietypowy bieg, czyli „Maraton Błotny” na dystansie 5 kilometrów, organizowany przez Gruszko Paintball Kościan. Dystans ten najlepsi przebywają w około 13 minut, ale nie na tej trasie!

Organizatorzy tak reklamowali bieg:

„Przygotowaliśmy dla Ciebie istny horror! Będziesz prosił o przebaczenie”

Jako że Luboński Klub Biegacza jest klubem otwartym na ciekawe inicjatywy sportowe, 3 śmiałków postanowiło osobiście sprawdzić wiarygodność tych słów.

Od lewej: Marcin Witt, Maciej Wosik, Emil Czaja

Od lewej: Marcin Witt, Maciej Wosik, Emil Czaja

Emil już bez butów :)

Emil już bez butów 🙂

Na starcie zjawiło się 52 pozytywnie zakręconych biegaczy. Z czystym sumieniem możemy powiedzieć, iż był to horror, ale też mnóstwo niesamowitej zabawy! Trasa obfitowała w liczne rowy błotne, baloty siana, prawie pionowe podbiegi. Mimo tak trudnej trasy naszym reprezentantom udało się wywalczyć bardzo dobre miejsca. Maciej Wosik z czasem 26 minut 40 sekund zajął drugie miejsce, a Marcin Witt z czasem 11 sekund gorszym 3 miejsce. Nasz trzeci klubowicz Emil Czaja w błocie… zgubił buty, co nie pozwoliło mu walczyć o czołowe lokaty i ostatecznie zajął 26 miejsce z czasem 34 minuty 35 sekund.

Bieg był bardzo dobrze zorganizowany, a wśród biegaczy panowała rewelacyjna atmosfera. W przyszłym roku również nas tam nie zabraknie.

Maciej Wosik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.